FOLLOW

Photobucket photobucket Photobucket photobucket Photobucket photobucket photobucket photobucket photobucket

RECOMMENDED

INTERVIEW. MY LIFE IN CYPRUS

      Co dają mi podróże, czym jest dla mnie szczęście i co dalej planuję?  W najnowszym numerze "Nowe Świecie" znajdziecie ...

06.03.2017

INTERVIEW. MY LIFE IN CYPRUS



     Co dają mi podróże, czym jest dla mnie szczęście i co dalej planuję? 
W najnowszym numerze "Nowe Świecie" znajdziecie wywiad ze mną w, którym opowiadam o moim życiu na Cyprze i o miejscach, które odwiedziłem. 🌍Dajcie znać jak wyszło kochani <3 
                                                              
                                                                   xoxo
                                                                   BVL 


******************

Tu barman nie może zapomnieć o uśmiechu 
Kamil Brzozowski opowiada o swoich podróżach i pracy barmana na Cyprze

Co Cię tak gna po świecie?
Każda podróż zawsze jest dla mnie wielką ekscytacją. Zazwyczaj podróżuję sam, więc to ode mnie zależy jej cały przebieg. Wiem ile czasu chcę poświęcić na zwiedzanie, a ile na relaks. Każda wyprawa przyniosła mi nowe doświadczenia i kolejne przemyślania. Byłem w Anglii, Szkocji, Holandii, Francji, w Czechach, Niemczech, Słowacji i na Cyprze. Miałem okazję podziwiać uroki takich miast, jak: Londyn, Edynburg, Berlin, Bremen, Düsseldorf, Wuppertal, Roermond, Paryż, Protaras, Paphos, Larnaca, Paralimni, Ayia Napa. W niektórych z nich byłem zawodowo, a w kilku prywatnie. Poznałem wiele osób i ich różnorodne charaktery. To sprawiało, że jeszcze bardziej wiem czego chcę w życiu, a czego zupełnie nie potrzebuję. Takie przygody kształtują z pewnością nasz charakter i podkreślają znaczenie czasu.

Podróż, którą najlepiej zapamiętałeś?
Będąc na London Fashion Week emocje sięgnęły zenitu. W czasie tych trzech dni nic nie było tak ważne, jak zobaczenie najnowszych kolekcji projektantów na żywo. Oznaki zmęczenia dostrzegłem ostatniego dnia. Razem z znajomymi poszliśmy zwiedzać centrum Londynu. Wsiedliśmy całą grupą do metra. Tam prowadziłem rozmowę z nowo poznanymi osobami. Rozmowa tak mnie pochłonęła, że zupełnie zapomniałem, że nie jadę sam tylko ze znajomymi. Kiedy się odwróciłem koleżanki z Polski już nie było. Najpierw byłem przerażony. Wysiadłem z metra i próbowałem określić moją lokalizację. Nie wiedziałem w jakieś części Londynu jestem. Przy sobie miałem jedynie komórkę z polskim numerem bez internetu i mapę. Wysiadłem na Piccadilly Circus i odnalazłem się szybciej niż mi się zdawało. Do hotelu wróciłem sam przed czasem i z uśmiechem na twarzy czekałem na znajomych.

Niedawno wróciłeś z Berlina, co tam robiłeś?
- Otrzymałem zaproszenie na niemiecki tydzień mody. Jestem zachwycony. Moda proponowana w Berlinie znacznie różni się od polskiej. Widać różnicę w kreatywności i podejściu do ubrań.

Rok temu wyjechałeś na Cypr. Zostałeś na kilka miesięcy. Dlaczego Cypr?
- Po raz pierwszy byłem na Cyprze jako 19-latek. Byłem sam. W Paphos mieszkałem pół roku. Poznałem wiele ciekawych osób i to uświadomiło mi, że każdy może żyć jak chce. Wróciłem na studia i po zawód, który był moim marzeniem. Jednak od 3 lat Cypr wracał w moich snach. W zeszłym roku postanowiłem ponownie wyjechać. Było to duże zaskoczenie dla moich znajomych i co mnie ogromnie zasmuciło nie wszyscy podtrzymywali mnie na duchu przy wyborze tej decyzji. Znalazłem odpowiednią ofertę pracy, spakowałem walizkę i poleciałem na pół roku. Widok zza okna był jak z bajki. Miałem balkon, z którego z lewej strony widać ogromne wzgórze, a na samym szczycie piękną cypryjską świątynię. Z prawej strony widziałam białe domy, wille i morze.

Jak wygląda życie na Cyprze?
- Społeczeństwo żyje głównie z turystyki. Mieszkańcy pracują przeważnie w sektorze gastronomicznym i usługowym. Osoby tam mieszkające przed południem chodzą do pracy, a po niej celebrują swoje życie. Mają wakacje przez całe życie. Natomiast życie nocne, to prawdziwy raj dla osób, które kochają oderwać się od codziennych spraw. Na każdym kroku możemy spotkać kluby, kawiarnie, luksusowe restauracje i puby.

Pracujesz w hotelu...
- Praca nie należy do najłatwiejszych, tym bardziej, że uśmiech na twarzy to czysty uniform. Ludzie przylatują wypocząć i zapomnieć o problemach, a ja mam im w tym pomóc. Nawet o godz. 23 w nocy nie mogę zapomnieć o promiennym uśmiechu w trakcie wykonywania drinka lub serwowania go. Praca kelnera, to również rozmowa z gośćmi. Jeśli chcesz ubiegać się na to stanowisko, to powinieneś znać nie tylko angielski. Język niemiecki, podstawy języka rosyjskiego też mi pomogły. Mój dzień w pracy zazwyczaj rozpoczynał się o godz. 12 w południe. Pierwsza zmiana kończyła się już o godz. 15. Następnie wychodziłem z mieszkania o godz. 18 i zostawałem w pracy do godz. 24. Tę zmianę lubiłem najbardziej. Najpierw pracowałem jako kelner w restauracji, a następnie jako barman w luksusowym lobby.

Wracasz na Cypr?
- Planuję wylecieć w tym roku. Ale lubię niespodzianki. Blisko Cypru znajduje się kolejna wyspa Kreta. Mam w planach udać się również tam.

Gdzie jeszcze chciałbyś pojechać?
- Trzęsę się na samą myśl o podróży do Australii, Stanów Zjednoczonych, Kanady. Moim marzeniem są również wspaniałe Malediwy. Jeśli rajem jest Cypr, to tam musi być już tylko niebo. Długa samotna podróż nie jest dla mnie przeszkodą. Podróż z Cypru do Jeżewa wraz z oczekiwaniem na samolot trwała 24 godzin. 


ILONA WALECKA
Pic. EWA MILA 

6 komentarzy:

  1. Gratuluję! Trzymam kciuki za karierę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz fantastycznie! Piękna marynarka. Uwielbiam Twój styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój najlepszy zakup w ostatnim czasie. Dziękuję za komplement <3

      Usuń
  3. Samych sukcesów w życiu! A wywiad jest świetny!

    Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło słyszeć. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń