Kiedy zobaczyłem po raz pierwszy w tym sezonie spodnie szwedy na sklepowych wieszakach, a następnie ulicy, nie wiedziałem co o nich myśleć. Na wybiegach były promowane już jakiś czas temu, a stylistka Rachel Zoe nie rozstaje się z tym model odkąd pamiętam. Miałem dwie możliwości. Albo je nosić, albo zupełnie zignorować ten trend. Kiedy uległem pokusie przymierzając te spodnie w sklepie w jednej chwili zakochałem się w nich. Jestem zdania, że można je łączyć na wiele sposób i zawsze będą wyglądały chic.
P.S Wczoraj nie mogłem się powstrzymać i kupiłem kolejne dwie pary tego modelu spodni :). Niebawem zaprezentuje je na blogu.
xoxo
BVL









